piątek, 29 sierpnia 2014

Stosik #8/2014r.


















Cześć,
Dzisiaj mam dla Was stosik. Przez cały sierpień trochę mi się książek nazbierało i jest to szczęście w nieszczęściu, bo filmik był tak długi, że... dodawałby się na youtube ponad tysiąc minut! Dlatego też, moja nerwica zdecydowała się na zrobienie standardowej wersji tego posta. Zapraszam! :)

Najpierw dary losu, których jest naprawdę sporo. Idąc od dołu, "Prowincja pełna szeptów", bo zakończenie poprzedniej części rozwaliło mnie na łopatki! Dalej "Laura", która okazała się przyjemną lekturą. W sierpniu dostałam też dwie przesyłki od wydawnictwa Jaguar - w pierwszej znalazłam czytadło "Starszy pan musi umrzeć", a w drugiej - ukochane "Tak blisko..." oraz "Wyrzutki", bo Flanagan będzie w maju w Polsce, więc wypadałoby zgłębić jego twórczość. Druga paczuszka od Literackiego zawierała w sobie "Zatokę tajemnic", którą właśnie kończę oraz "Billie'go" Anny Gavaldy. Dostałam też dwie przesyłki od wydawnictwa Rebis - w jednej przefenomenalny "Monument 14. Niebo w ogniu" oraz przeromantyczna "Pierwsza kawa o poranku" z którą wiąże się zabawna historyjka. Po napisaniu recenzji dostałam podziękowanie od autora i wiadomość od Niego... szkoda tylko, że po włosku! :D Dzisiaj listonoszka przyniosła dwie części "Parabellum" i już nie mogę się doczekać lektury! A wczoraj ze skrzynki wyciągnęłam "Księgarenkę w Big Stone Gap", która zapowiada się niesamowicie i z pewnością umili mi jesienne wieczory. "Walizki hipochondryka" od wydawnictwa znak, podobnie "Powrót", który przyszedł dzisiaj. A stosik z egzemplarzami recenzenckimi zamyka "Galop '44", którym jestem zachwycona!

Druga kupka to książki kupione, otrzymane z finty i z wymiany. "Przędzę" upolowałam na fincie i w sumie jakoś mi na niej nie zależało, ale liczba punktów była tak niska, że aż grzech było się nie skusić! "Deklaracja" kupiona w poniedziałek w Dedalusie, a "Sekret Julii" za 10 złotych w uroczej księgarence w Szklarskiej Porębie - Julka już przeczytana, recenzja dawno napisana, dodam ją wkrótce! "Prawo matki" także z finty, po tym co Chamberlain zaprezentowała w "W słusznej sprawie" chcę więcej! "Diament z Drury Lane" kupiony za całe 5 złotych we wrocławskim Świecie książki, a "Anna i pocałunek w Paryżu" w Dedalusie za dyszkę. Natomiast "Na Hester Street topnieje śnieg" z wymiany i już nie mogę się doczekać lektury, bo zapowiada się wyśmienicie!

I tak prezentuje się mój sierpniowy stosik! Książek jest naprawdę wiele i strasznie się cieszę, że te powieści trafiły na moją półkę! Tym, co w poniedziałek wracają do szkoły życzę miłego, ostatniego wakacyjnego, weekendu! Trzymajcie się, do napisania!