Cześć,
Dzisiaj mam dla Was stosik. Przez cały sierpień trochę mi się książek nazbierało i jest to szczęście w nieszczęściu, bo filmik był tak długi, że... dodawałby się na youtube ponad tysiąc minut! Dlatego też, moja nerwica zdecydowała się na zrobienie standardowej wersji tego posta. Zapraszam! :)
Najpierw dary losu, których jest naprawdę sporo. Idąc od dołu, "Prowincja pełna szeptów", bo zakończenie poprzedniej części rozwaliło mnie na łopatki! Dalej "Laura", która okazała się przyjemną lekturą. W sierpniu dostałam też dwie przesyłki od wydawnictwa Jaguar - w pierwszej znalazłam czytadło "Starszy pan musi umrzeć", a w drugiej - ukochane "Tak blisko..." oraz "Wyrzutki", bo Flanagan będzie w maju w Polsce, więc wypadałoby zgłębić jego twórczość. Druga paczuszka od Literackiego zawierała w sobie "Zatokę tajemnic", którą właśnie kończę oraz "Billie'go" Anny Gavaldy. Dostałam też dwie przesyłki od wydawnictwa Rebis - w jednej przefenomenalny "Monument 14. Niebo w ogniu" oraz przeromantyczna "Pierwsza kawa o poranku" z którą wiąże się zabawna historyjka. Po napisaniu recenzji dostałam podziękowanie od autora i wiadomość od Niego... szkoda tylko, że po włosku! :D Dzisiaj listonoszka przyniosła dwie części "Parabellum" i już nie mogę się doczekać lektury! A wczoraj ze skrzynki wyciągnęłam "Księgarenkę w Big Stone Gap", która zapowiada się niesamowicie i z pewnością umili mi jesienne wieczory. "Walizki hipochondryka" od wydawnictwa znak, podobnie "Powrót", który przyszedł dzisiaj. A stosik z egzemplarzami recenzenckimi zamyka "Galop '44", którym jestem zachwycona!
Druga kupka to książki kupione, otrzymane z finty i z wymiany. "Przędzę" upolowałam na fincie i w sumie jakoś mi na niej nie zależało, ale liczba punktów była tak niska, że aż grzech było się nie skusić! "Deklaracja" kupiona w poniedziałek w Dedalusie, a "Sekret Julii" za 10 złotych w uroczej księgarence w Szklarskiej Porębie - Julka już przeczytana, recenzja dawno napisana, dodam ją wkrótce! "Prawo matki" także z finty, po tym co Chamberlain zaprezentowała w "W słusznej sprawie" chcę więcej! "Diament z Drury Lane" kupiony za całe 5 złotych we wrocławskim Świecie książki, a "Anna i pocałunek w Paryżu" w Dedalusie za dyszkę. Natomiast "Na Hester Street topnieje śnieg" z wymiany i już nie mogę się doczekać lektury, bo zapowiada się wyśmienicie!
I tak prezentuje się mój sierpniowy stosik! Książek jest naprawdę wiele i strasznie się cieszę, że te powieści trafiły na moją półkę! Tym, co w poniedziałek wracają do szkoły życzę miłego, ostatniego wakacyjnego, weekendu! Trzymajcie się, do napisania!
Najpierw dary losu, których jest naprawdę sporo. Idąc od dołu, "Prowincja pełna szeptów", bo zakończenie poprzedniej części rozwaliło mnie na łopatki! Dalej "Laura", która okazała się przyjemną lekturą. W sierpniu dostałam też dwie przesyłki od wydawnictwa Jaguar - w pierwszej znalazłam czytadło "Starszy pan musi umrzeć", a w drugiej - ukochane "Tak blisko..." oraz "Wyrzutki", bo Flanagan będzie w maju w Polsce, więc wypadałoby zgłębić jego twórczość. Druga paczuszka od Literackiego zawierała w sobie "Zatokę tajemnic", którą właśnie kończę oraz "Billie'go" Anny Gavaldy. Dostałam też dwie przesyłki od wydawnictwa Rebis - w jednej przefenomenalny "Monument 14. Niebo w ogniu" oraz przeromantyczna "Pierwsza kawa o poranku" z którą wiąże się zabawna historyjka. Po napisaniu recenzji dostałam podziękowanie od autora i wiadomość od Niego... szkoda tylko, że po włosku! :D Dzisiaj listonoszka przyniosła dwie części "Parabellum" i już nie mogę się doczekać lektury! A wczoraj ze skrzynki wyciągnęłam "Księgarenkę w Big Stone Gap", która zapowiada się niesamowicie i z pewnością umili mi jesienne wieczory. "Walizki hipochondryka" od wydawnictwa znak, podobnie "Powrót", który przyszedł dzisiaj. A stosik z egzemplarzami recenzenckimi zamyka "Galop '44", którym jestem zachwycona!
Druga kupka to książki kupione, otrzymane z finty i z wymiany. "Przędzę" upolowałam na fincie i w sumie jakoś mi na niej nie zależało, ale liczba punktów była tak niska, że aż grzech było się nie skusić! "Deklaracja" kupiona w poniedziałek w Dedalusie, a "Sekret Julii" za 10 złotych w uroczej księgarence w Szklarskiej Porębie - Julka już przeczytana, recenzja dawno napisana, dodam ją wkrótce! "Prawo matki" także z finty, po tym co Chamberlain zaprezentowała w "W słusznej sprawie" chcę więcej! "Diament z Drury Lane" kupiony za całe 5 złotych we wrocławskim Świecie książki, a "Anna i pocałunek w Paryżu" w Dedalusie za dyszkę. Natomiast "Na Hester Street topnieje śnieg" z wymiany i już nie mogę się doczekać lektury, bo zapowiada się wyśmienicie!
I tak prezentuje się mój sierpniowy stosik! Książek jest naprawdę wiele i strasznie się cieszę, że te powieści trafiły na moją półkę! Tym, co w poniedziałek wracają do szkoły życzę miłego, ostatniego wakacyjnego, weekendu! Trzymajcie się, do napisania!