niedziela, 9 listopada 2014

"Posłaniec" Markus Zusak

















Normalni ludzie za dziwaka traktują tego, którego nie ma na Facebooku. Książkoholicy nie uznają tych, który nie czytali lub (nie daj Boże) nie przepadają za twórczością Markusa Zusaka. Cóż, przez kilka poprzednich lat byłam dziwakiem. Lecz ten stan rzeczy zmienił się z chwilą, kiedy wzięłam w swoje łapki pięknego, pachnącego "Posłańca". And that was freaking good choice.

sobota, 8 listopada 2014

Muzycznie #3















Uwielbiam tworzyć te posty, serio. I z pewnością będą się pojawiały coraz częściej, bo kilka tygodni temu zainstalowałam i założyłam konto na Spotify. Nigdy nie wierzyłam w te gadki, jakoby Spotify umożliwiało poznanie wielu fajnych kawałków. Lecz po dwóch godzinach korzystania z tego programu, znalazłam więcej świetnych piosenek, niż przez dwa lata na youtubie! Dzisiaj prezentuję Wam listę singli, które czymś mnie zachwyciły. Enjoy! :)

czwartek, 6 listopada 2014

"Testy" Joelle Charbonneau

















Najnowszy artykuł na lubimy czytać mówi o powodach, które usprawiedliwiają nas przy porzuceniu lektury. Recenzowane dzisiaj "Testy" można zaliczyć do kilku punktów, bo a) dzieciak jest mądrzejszy ode mnie (trochę) i - oczywiście - szalenie działa mi na nerwy; b) mój Puszysław leżał na książce, przez co nie mogłam jej czytać; c) mam kaprys i po prostu - najzwyczajniej w świecie - mi się nie podoba i d) jest cholernie, wyczepiście, totalnie ZNAJOMA. Mimo wszystkich zaprezentowanych wyżej powodów, "Testy" przeczytałam od deski do deski, a dzisiaj prezentuję Wam moją opinię.

wtorek, 4 listopada 2014

"Klątwa Wendigo" Rick Yancey















Kilka miesięcy temu, w chłodną zimową noc, przeczytałam "Badacza potworów". Byłam pod wrażeniem poziomu tej lektury, historia wywarła na mnie naprawdę ogromne wrażenie. Z niecierpliwością wyczekiwałam wydania drugiego tomu serii, czyli "Klątwy Wendigo". W późny haloweenowy wieczór odświeżyłam swoją znajomość z Willem i Doktorem Warthropem. Zapewniam, było to spotkanie niezwykle udane.

niedziela, 2 listopada 2014

"Czarne skrzydła" Sue Monk Kidd















Widzisz na ulicy osobę czarnoskórą i z wyrazem mordu w oczach myślisz sobie "głupi murzyn". Jesteś wiernym kibicem swojej ulubionej drużyny futbolowej, lecz odkąd do składu wszedł Afroamerykanin, twoja sympatia jakoś osłabła. Dla rozrywki oglądasz memy z osobami czarnoskórymi i naśmiewasz się z ich inności. Ale jest też druga strona medalu - są murzyni, którym wydaje się, że niczego nie wolno od nich wymagać, tylko ze względu na ich rasę. Żyją w obcym kraju na zasiłku, który jest opłacany z zarobków białych. I tak to kółko nienawiści się nakręca.