piątek, 23 listopada 2012

"Serce w chmurach" Jennifer E. Smith

Ostatnio, zaczęłam spędzać te szaro bure wieczory z romansidłami. Tak po prostu.. Nie wiem, dlaczego, ale jestem fanką historii miłosnych, dlatego byłam bardzo ciekawa, czy spodoba mi się romans dla młodzieży, jakim jest "Serce w chmurach" Muszę przyznać, że ta zaledwie dwustu stronicowa powieść wzbudziła we mnie sporo sprzecznych uczuć, ale zacznijmy od przedstawienia akcji..
Hadley jest całkiem zwyczajną, amerykańską nastolatką ( i tu już zaczęło się marudzenie, bo niezbyt lubię Amerykanów- kojarzą mi się z głupimi ludźmi z reality show). Od kilku miesięcy razem z mamą próbuje rozpocząć normalne życie i zapomnieć o odejściu do innej kobiety i przeprowadzce do Wielkiej Brytanii ojca. 4 lipca jest dla dziewczyny dniem śmierci. Dlaczego? Tego dnia Hadley ma polecieć do Anglii, poznać macochę, a przede wszystkim być druhną na ślubie swojego ojca!
Koszmarna podróż zaczyna się od fatalnego zdarzenia. Dziewczyna spóźnia się na samolot! Nie pozostaje jej nic innego jak poczekać na kolejny lot. Czekając poznaje Olivera, który ma w samolocie miejsce obok siedzenia nastolatki, a cały jej świat przewraca się do góry nogami...



Powiem szczerze, że czytani tej książki było dla mnie wielką przyjemnością. Mimo, że "Serce w chmurach" pozornie nie jest niczym szczególnym, ma niesamowity klimat, przez co powieści się nie da zapomnieć! Autorka we wspaniały sposób przedstawiła nastoletnią miłość od pierwszego wejrzenia i uczucia łączące dwojga ludzi. Pani Smith zbudowała tak wielkie napięcie, że wprost nie mogłam się doczekać pierwszego pocałunku Hadley i Olivera...A, kiedy wreszcie nadszedł, był tak niespodziewany, że mnie 'zatkało'! ;). Akcja jest pisana z punktu widzenia Hadley. Mimo, że nie pędzi jak szalona od lektury wprost nie można się oderwać.
Jeżeli chodzi o bohaterów, są oni moim zdaniem bardzo przeciętni, choć zdarzają się perełki takie jak Oliver. Autorka niesamowicie wykreowała tego chłopca. Zachowuje się jak dżentelmen, jednak jeśli trzeba odpowie ciętą ripostą i postawi na swoim. Co więcej, jest on romantyczny, błyskotliwy i inteligentny, a jego wypowiedzi wywoływały uśmiech na mojej twarzy...  Niestety, nie mogę tego samego powiedzieć o Hadley. Dziewczyna, momentami zachowuje się jak typowa głupiutka, amerykańska nastolatka, do której nie dociera do końca, co się wokół niej dzieje. Jeszcze częściej jest nieprzewidywalna, przez co sprawia wrażenie niezrównoważonej psychicznie...
Podsumowując, "Serce w chmurach", mimo kilku wad jest powieścią obowiązkową dla każdego czytelnika, który ma ochotę na lżejszą lekturę! :)

MOJA OCENA:
8/10