piątek, 19 kwietnia 2013

"W dżungli podświadomości" Beata Pawlikowska

 "Szczęście to po prostu stały uśmiech, który człowiek czuje w sobie. Daje siłę do zrobienia każdej rzeczy, jakiej zapragnę. Pomaga wstać z łóżka i pomaga zasnąć."

Człowiek cały czas musi się rozwijać. Choćbyś umiał rozwiązać każde zadanie z matematyki i znałbyś datę każdej bitwy, istnieje znikome prawdopodobieństwo, że jesteś szczęśliwy i spełniony. Dlaczego? Ano z tego powodu, że Twoja podświadomość musi mieć zakodowane, że osiągnąłeś bardzo dużo i powinieneś czuć się wyjątkowo. A tak nie jest, nieprawdaż? Jeżeli mam rację, proszę, przeczytaj tę recenzję i zastanów się, czy aby najnowsza powieść Beaty Pawlikowskiej nie jest stworzona dla ciebie!

" Wolność nie leży w odcięciu się od fizycznego świata, tylko w zrozumieniu tego, co cię zniewala w twojej własnej podświadomości. "


Beata Pawlikowska to osoba, której nikomu nie trzeba przedstawiać. Kto choć raz słuchał w niedzielę radia Zet, zna tę Panią właśnie z audycji 'Świat wg blondynki'. Kto radia nie słucha, również nie jest poszkodowany, bo Pawlikowska jest autorką wielu książek- poradników, przewodników i mini podręczników do nauki języków obcych. Na pewno nie raz spotkałeś się z jej publikacjami w księgarni lub w bibliotece. Jej pasją są podróże, toteż co rusz odkrywa nowe zakątki na naszej planecie, a także organizuje egzotyczne wyprawy.

Od czasu do czasu lubię sięgnąć po poradnik lub inną publikację, dzięki której dowiem się czegoś nowego. Praktycznie zawsze ciekawił mnie temat podświadomości. Co to jest? Jak działa? Czy mam na nią jakiś wpływ? Te i inne pytania dość często nasuwały mi się i nigdy nie potrafiłam na nie odpowiedzieć. Dlatego też, kiedy ujrzałam powieść "W dżungli podświadomości" wiedziałam, że prędzej czy później będę się musiała z nią zapoznać.

Bardzo spodobał mi się styl Pawlikowskiej. Pisze lekko, lecz zawsze stara się zgłębić dane zagadnienie, tak ażeby podzielić się z nami całą wiedzą, o której wie i ma pojęcie. Pani Beata stara się utożsamić z czytelnikiem, a efekt jej starań ma różne skutki, jednakże na dłuższą metę myślę, że autorka stworzyła coś na kształt przyjaźni z odbiorcami jej powieści.  Pawlikowska opisuje doświadczenia z własnego życia, dzięki czemu poznajemy jej 'drugą twarz' i dowiadujemy się, że z pozoru kolorowe życie ma bardzo dużo czarnych plam. Autorka nauczyła mnie naprawdę wielu rzeczy. Dzięki lekturze dowiedziałam się w końcu, czym tak naprawdę jest podświadomość i jak mogę ją zmienić. Nauczyłam się, że nigdy nie można się poddawać,a  świat jest taki, jakim chcemy go widzieć.  Bez wątpienia jest to powieść z przesłaniem, a każde zdanie to idealny cytat. Więc, dlaczego w tej recenzji nie ma więcej sentencji? Bo wtedy cały ten tekst byłby jednym wielkim cytatem!

Podsumowując, "W dżungli podświadomości" uważam za fenomenalny początek serii. Nie sposób, ażeby ta książka nie zmieniła mojego życia i sposobu patrzenia na niektóre sprawy.  Z niecierpliwością czekam na kolejne tomy, a Wam polecam tą wielką księgę mądrości. Jeśli mamy możliwość zmiany życia na lepsze, czemu z niej nie skorzystać?

MOJA OCENA:
9/10

" Tak właśnie działa podświadomość. Zmusza człowieka do używania różnych gierek, żeby manipulować ludźmi w taki sposób, żeby dostarczali mu tego, co jest mu potrzebne."

Za książkę serdecznie dziękuję wydawnictwu  G+J !