
Stało się, znaleziono ciało Alison i okazało się, że wszystkie dziewczyny dostają sms'y z groźbami. Aria, Emily, Hanna i Spencer są przerażone. Miały nadzieję, że nadawcą wiadomości była Alison, ale przecież ona nie żyje, a dziewczyny dalej czytają tajemnicze teksty.
Przyjaciółki ciągle rozmyślają o sprawie Jenny. W mieście zjawia się Toby, brat poszkodowanej, który jest jak czarny kot - zawsze zwiastuje nieszczęście...
Tak było i tym razem. Życie czterech dziewczyn rozpada się na drobne kawałki, zupełnie jak rozbite szkło. Mają wrażenie, że A. steruje ich życiem. Muszą połączyć siły, aby zwalczyć swojego wroga. Ale, czy będą w stanie sobie zaufać ?
Ich podejrzenia padają na pewną osobę. Kiedy, zaczynały być pewne, że odkryły tożsamość A. ich podejrzany popełnia
samobójstwo, a one nadal są nękane obraźliwymi wiadomościami.
Patrząc na tę powieść trzęsły mi się ręce, bo chciałam się dowiedzieć kim jest A. Owszem, wiedziałam, że jest kilka części i w tej powieści na pewno nie dowiem się o wszystkim, ale liczyłam, że chociaż będę w stanie połączyć fakty. Nie udało mi się ! Autorka w tak wspaniały sposób napisała tę książkę, że chyba żaden czytelnik nie jest w stanie się dowiedzieć kim jest A. Autorka, tak jak w "Kłamczuchach" pokazała, że ma swój własny styl. Tempo akcji, troszeczkę zwolniło, jednak cały czas trzyma w napięciu. Przygody bohaterów, tak samo barwne jak i w pierwszej części, jednak autorka pokazuje nam pikantne szczegóły z życia dziewczyn. Największym plusem jest oczywiście fabuła, za którą Sara Shepard powinna dostać Nobla :). Jedynym minusikiem jest zachowanie Emily, która swoją nieumiejętnością podejmowania decyzji, lekko mnie zdenerwowała.
Książka zachęciła mnie do przeczytania trzeciej części. Niestety, prawdopodobnie przeczytam ją dopiero po wakacjach, więc będę musiała pożegnać się z bohaterkami na 3 miesiące :(.
MOJA OCENA :
9/10
Mam jeszcze dla was piosenkę, w której się zakochałam :) East West Rockers - Kawałek Szczęścia..
Muzyczka