niedziela, 29 czerwca 2014

"Wykolejony" Michael Katz Krefeld

Wiecie że w krajach skandynawskich jest jeden z najwyższych odsetek czytających w Europie? Dlaczego? Bo Norwegowi, Szwedzi, Finowie i Duńczycy mają swoją chlubę i powód do dumy. To stamtąd wywodzą się najlepsze kryminały, które mają rzesze wiernych i oddanych wielbicieli. Chociaż ja za kryminałami niezbyt przepadam, to czasami sięgam po książki z tego gatunku. W ramach poszerzania literackich horyzontów, traktuję je jako przerwę od młodzieżówek i powieści obyczajowych. Przy wyborze kryminału kieruję się tylko i wyłącznie własną intuicją. To właśnie jej ufam bezgranicznie, bo zwykle prowadzi mnie do prawdziwych literackich perełek, po których nie spodziewałabym się czegoś nadzwyczajnego. Tak było i tym razem - "Wykolejony", bo to właśnie tę książkę będę dzisiaj recenzować, znacznie przewyższył moje oczekiwania i dostarczył wielu emocji!

piątek, 27 czerwca 2014

Lato na piątkę! (literatura młodzieżowa)

Piąteczek, piąteczek wyjątkowy. Dzień, na który czekają wszyscy uczniowie już od września. Moi drodzy, od dzisiaj mamy wakacje! Błogi okres dwóch miesięcy leniuchowania czas zacząć! Ci z Was, którzy jeszcze nie mają dokładnych czytelniczych planów lub nie wiedzą, jaka lektura jest dobra na wakacje pragnę pomóc. Poznajcie pięć moich propozycji z zakresu literatury młodzieżowej. Serdecznie zapraszam!

środa, 25 czerwca 2014

"Między teraz a wiecznością" Marie Lucas

Są chwile, które ciężko uchwycić. Sfotografowanie ruchliwej pszczółki siedzącej na kwiatku graniczy z cudem. Tak samo uchwycenie startującego biegacza lub innego sportowca. Chwile pełne napięcia i emocji mijają bardzo szybko. Chwile są ulotne. Jak ulotka. A czy zastanawialiście się kiedyś jak nazwać moment między teraz a wiecznością? Czy w ogóle istnieje coś takiego? Jeśli jesteście ciekawi przemyślcie to. I nie liczcie, że Marie Lucas w swojej książce zgłębi ten problem. Tytuł niejednego sprowadzi na manowce. Manowce pełne igieł i chaszczy, które są nie do przejścia.

wtorek, 24 czerwca 2014

"Aż po horyzont" Morgan Matson

 "Największych odkryć dokonują ci, którzy wcale się tego nie spodziewają."
 
Czasami masz ochotę ruszyć gdzieś w nieznane. Jechać przed siebie, robić postój nie tam gdzie musisz, ale tam gdzie chcesz. Czasami potrzebujesz chwili wytchnienia. Dnia, w trakcie którego dwadzieścia cztery godziny spędzisz w łóżku, w piżamie. Czasami masz dość obiadów i zdrowego odżywiania. Cały tydzień jedzenia fast foodów, chipsów i cukierków. Pozwól sobie na to. Chwytaj dzień i korzystaj z życia. Bo to może dać Ci szczęście.

niedziela, 22 czerwca 2014

"ARS Dragonia" Joanna Jodełka

Ostatnio zauważyłam, że polska literatura młodzieżowa kuleje. O ile obyczajówki jakoś się trzymają, a rodzime pisarki cieszą się uznaniem Czytelniczek, o tyle młodzież częściej sięga po amerykańskie bestsellery. Mało jest autorów, którzy decydują się na napisanie powieści młodzieżowej. Śmiałkowie, którzy się odważą, są najczęściej mieszani z błotem, bo książka okazuje się być totalną klapą. Sztuczni bohaterowie, nudna fabuła i amerykański styl na polskich ulicach. Taka mieszanka nie zdobywa uznania. Jednakże ostatnio trafiłam na pewien wyjątek. Polska pisarka stworzyła książkę dla młodzieży, która spotkała się z wielkim uznaniem. Wiecie o jakiej lekturze mowa?